BŁĘKITNA HORTENSJA
Czasami tak bardzo czuje się krótkotrwałość życia...
Czasami nie da się spokojnie leżeć o poranku. Musiałam wziąć aparat i zrobić kilka fotografii ogrodu.
Clematisy
Mam ich za mało... tylko cztery. W tym roku jeszcze chyba dokupię i gdzieś posadzę. Zamówiłam już dwie podpory dwumetrowe. Tak myślę, że przy jednej dwa powojniki i będzie dobrze. Na razie czekam na przesyłkę.
Długo kwitną w tym roku. Jest zimno ale dzisiaj, to już przesada. Pozwieszały głowy i myślałam, że pogoda ich pokonała ale... około szesnastej błysnęło słońce. Zaczęły się podnosić. Musiałam to uwiecznić.
Zrobiłam nowe nasadzenia cebulek, bo w poprzednim miejscu wszystkie zjadły nornice. Na razie tulipanki wyrosły i uroczo zakwitły. Siedzę cichutko i podziwiam, żeby tylko te gryzonie nie usłyszały...