Obserwatorzy Google+ Followers

środa, 24 maja 2017

DREWNO, GIPS, FARBY KREDOWE...i

...dawna wieś. Obok chaty posadzone kaliny, bzy, dzika róża...klepisko, konie...nie chciało mi się stamtąd wychodzić...






     Miałam zamiar przykleić gipsowe literki i zrobić osłonkę na kwiaty. Zmieniłam jednak koncepcję i przymocowałam różę. Potem szara farba kredowa i biała przecierka. 
Kolorystyka i faktura podobna do tej, której dotknęłam w Muzeum Wsi Lubelskiej.  Róża wprawdzie  z odlewu ale listki to już zrobione ręcznie z resztek gipsu…







1 komentarz:

  1. DWIE PASJE JANUSI:*:*:*:*:*:*:* NIEZWYKŁE UMIEJĘTNOŚCI!!!!!!! WYSUBLIMOWANY SMAK!!!!!!! I RÓŻE:):):):):):):) ZACHWYCASZ<3<3<3<3<3<3<3

    OdpowiedzUsuń