sobota, 18 marca 2023

Transferowe tace

      Nie mogłam się długo zdecydować jak ozdobić tacki, jaki motyw ma na nich być. Wreszcie, po wielu latach...Przyznam się, że preparaty już się wyczerpały albo przeterminowały. Do transferu użyłam farby kredowej, która już długo sobie leżała. Zapomniałam ile trzeba zastosować rozpuszczalnika i dałam to za dużo, to za za mało. Dlatego lawenda jest rozmazana a różanecznik taki blady 😂😂😂 ale i tak mi się podoba. Ciekawe, jak Wam? Może jakiś komentarz?

















sobota, 4 marca 2023

ZACZĘŁAM PISANKOWAĆ

      Znalazłam w spiżarni nóżki od potłuczonych lampek do wina. Tak długo już tam leżały...

Musiałam coś do nich przykleić. 

     Dawno temu ktoś z domowników pomagał mi sprzątać ze stołu i potłukły się dwie cudne lampki. Byłam taka wściekła na tego pomocnika. Teraz, kiedy popatrzyłam, jak pięknie się prezentują jaja na nóżkach, to nawet jestem zadowolona, że tak się stało.







Wróciłam też, do dekupażu. Dawno nie ozdabiałam tą techniką i... zatęskniłam w tym roku.







Znalazłam też jeden arkusz folii sospesso sprzed około 10 lat. Też ją wykorzystałam:







Pozdrawiam ciepło i zapraszam do pozostawienia komentarza.


piątek, 27 stycznia 2023

ZAPROSIŁAM WIOSNĘ

 W kalendarzu styczeń ale na zewnątrz jest tak ciepło, że nie wiem zima to, czy wiosna? Kiedy weszłam do jednego ze sklepów i zobaczyłam cebulki kwiatów, to nie mogłam się powstrzymać i zakupiłam. Trochę też, chcąc ulżyć roślinom, niech się nie męczą w suchej ziemi. I oto mam zimę i wiosnę w domu.











Pozdrawiam ciepło.









sobota, 21 stycznia 2023

RACUCHY

 

Uwielbiam zimowe wieczory z gorącą herbatą i...na przykład racuszkami. I miły jest ten czas oczekiwania aż ciasto drożdżowe wyrośnie. Też tak macie?





Do herbatki zimowej dodaję zrobioną latem pigwę i obowiązkowo ścieram imbir....mniam







Zapraszam na herbatkę i pozostawienie komentarza.



piątek, 20 stycznia 2023

ŚWIĄTECZNY KOMINEK

 Postanowiłam zrobić na portalu kominkowym girlandę. Chciałam, żeby była bogata i gruba, więc do mojej sztucznej i już trochę wiekowej doczepiłam kilka gałązek żywego świerku i sztucznych ozdób. Jak Wam się podoba efekt końcowy?


Wieczorem nabiera zupełnie innego charakteru, jest bardziej tajemniczy.



To odbicie w lustrze też wygląda ciekawie.








Na tym zdjęciu widoczny jest niebieski, ceramiczny dzwonek wykonany przez mojego zmarłego w tym roku  syna Karola.

Postarzane bombeczki wykonane wiele lat temu techniką decoupage. Na zdjęciach poniżej dzwoneczki ozdobione w ten sam sposób. Mam do nich dużo sympatii. Tak się cieszyłam, jak odkryłam tę technikę.



Niedługo już będę zdejmować te dekoracje. Pozostaną tylko na zdjęciach na blogu. Pozdrawiam ciepło.